Jak karmiły nasze babki, a jak karmimy my? Czterdzieści lat rewolucji w opiece nad niemowlęciem

Wyobraź sobie głęboką komunę, początek lat 80. XX wieku. Za oknem szarość, w sklepach pustki, a w kuchni młodej matki unosi się gęsta para i charakterystyczny, niezbyt przyjemny zapach gotowanej gumy. Na kuchence gazowej bulgocze wielki garnek, w którym wirują grube, szklane butelki i brązowe smoczki. Obok, na blacie, stygnie owinięty w pieluchę tetrową garnek […]
